Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
59 postów 2251 komentarzy

ANTYBAN

babaraba - W przestrzeni mojego bloga zbanowani, czyli odrzuceni z roznych powodow, maja swoja druga szanse na - wyjasnienie sprostowanie dodanie przekazanie obrone . Zamiast emocji proponuje wiec analize oraz rozsadek i wymiane mysli.

ANTYBAN

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

ANTYBAN, czyli druga szansa.

Po dlugm wahaniu zdecydowlam sie na zalozenie bloga.  Pomyslalam, ze liczne polemiki, ktore  czesto koncza sie zbanowaniem przeciwnika ( przeciwniczki) , lub wyproszeniem z bloga - moglyby byc kontynuowane na neutralnym terenie.

W przestrzeni mojego bloga  zbanowani, czyli odrzuceni z roznych powodow, maja swoja  druga szanse  na  -

wyjasnienie

sprostowanie

dodanie

przekazanie

obrone .

Takze ci, ktorzy dobrowolnie wykasowali wypowiedzi innych, moga tutaj uargumentowac swoj  postepek.

Zamiast emocji proponuje wiec analize oraz rozsadek i wymiane mysli.

Wlasnie tak wyobrazam sobie wolnosc slowa w wolnej przestrzeni Internetu.

Poniewaz zas jest to  moj "prywatny" i "osobisty" blog,  bede tu zamieszczala  moje probki literackie oraz przemyslenia na temat aktualnych wydarzen  z  kraju ojczystego jak i kraju mojego obecnego pobytu.

Takze zdjecia beda w wiekszosci mojego autorstwa ( jak dzisiejsze, ktore przestawia droge - nie tylko jesienna - do pokonania - w kierunku zrozumienia, tolerancji , zblizenia  lub jedynie akceptacji  innych).

 

KOMENTARZE

  • gwoli wyjasnienia
    Mam nadzieje, ze wszyscy "zbanowani" i nie tylko beda mieli ochote kontynuowac dyskusje na neutralnym terenie!
    A wiec zapraszam i czekam na wasze wypowiedzi!
    Moje "prywatne" teksty" w niejaki sposob nawiazuja do "wykletych" , chce bowiem pisac ( na poczatek a moze i dluzej) o osobach starych,chorych, "wyjetych " ze spoleczenstwa "mlodych, pieknych i bogatych"!
    Pozdrawiam serdecznie!
  • ANTYBAN / KOSSOBOR
    http://KOSSOBOR.nowyekran.pl/post/16906,z-profesorem-sramkiewiczem-rozmowa-o-malowaniu-o-prawdzie-i-falszu#comment_185582

    Chciałem Panią serdecznie przeprosić.
    Wprawdzie żle (moim zdaniem) użyła Pani "tam" liczby mnogiej (?) i zle zdefiniowała język wypowiedzi oraz moje emocje, ale sprawę uważam za zamkniętą . Powracać do niej - też ....niezamierzam.

    Proszę o wybaczenie a i Pani wybaczam też wszystko, nawet ..."ewentualne"....
    Szczęść Boże
  • @tfur-ja
    Dziekuje za proby nawiazania plemiki!
    Widze, ze nasze "swiete" ( hmmm, nir powiem dalej , bo sie poobrazaja) nie za bardzo chca dyskutowac, wola narzucac oraz manipulowac "na slodko" lub "na slono".
    Zdaje sie, ze ginie klasywczna forma pelemiki, dyskusji czy zwyklej wymianya zdan. Teraz kazdy chcialby miec monopol na prawde, tylko prawde i jeszcze raz prawde.
    Serdecznie pozdrawiam.
  • @małpoludy
    Le chef d'un service secret confie à son adjoint:
    -Il va falloir se séparer de Mimile, il boit trop! Il voit des agents doubles partout.
    Szef tajnych sluzb( wywiadu) zwierza sie zastepcy: Trzeba sie bedzie pozbyc Mimila, bo on za duzo pije! Wszedzie widzi podwojnych agentow.)
  • @tfur-ja
    Moze Polonia z Circ o niczym, mozemy i my podyskutowac merytorycznie!
    Coz , teraz wiem dlaczego Polska ciagnie sie w ogonie Jewropy!
    Grunt to spokojne, wyprane z czegokolwiek "sumnienie" !
    Drugi tekst poszedl mi obok, ale jest i mam nadzieje , ze w koncu ktos tutaj zacznie myslec i pisac!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie;
    Wiadomo, jak to jest ...
  • @tfur-ja
    A ja sie z tym zgadzam, bo przeciez widzialam, glownie zas "czytalam" owe " oszalamiajace " dyskusje, czyli dialogi na dwie nogi - i powiem ci tfurze - to zadna sztuka pisac wiele o niczym! Znacznie trudniej jest dyskutowac, lecz gdzie sie podzialy KOSSOBORy i inne baby z magla ? Czyzby daly sobie spokoj z oponentami i oponentkami ? Jaka szkoda, ale co mi tam..
    Baaardzo serdecznie pozdrawiam tfura myslacego!
  • @tfur-ja
    Się tfur wściekł?:) Mnie tez wyciął - gila mnie to:)
    A te baby to na pewno nie są z magla. Czasem tylko szczebioczą dla niepoznaki:p
  • @tfur-ja
    Nie tylko z Polski robi sie kolonie i kraj niewolnikow. Wszedzie pomalu zaczyna byc zle i coraz gorzej i nie ma szansy na poprawe, zas ci, ktorzy rozwalili kraj nigdy nie zostana z tego rozliczeni , poniewaz nowi kolesie od wladzy, nie pozwala - wiadomo : reka reka myje a wszyscy nieomal politycy nie maja czystych rak - bo przeciez , zeby sie czegos nachapac w polityce , trzeba sie ufajdac i narobic swinstw i swinstewek.
  • @Torin
    Te baby moze i sa z wyzszego magla, co nie znaczy, ze swiergocza dla niepoznaki, bo ich poglady niewiele odbiegaja od prostych bab, a przeciez od slachty czy yntelektualystek nalezaloby wymagac nieco wiecej, niz powtorki z rozrywki!
  • @Polonia
    To chyba nieuniknione, aby idei stało się zadość?:D
  • @Polonia
    Alez bardzo prosze i nawet zapraszam, prosze sobie ulzyc Polonio! To takie swiete i dobrze dzialajace na dobre samopoczucie po porannej modliwtwie do Boga, ktory uczy jak byc dobrym, szlachetnym oraz w jaki sposob pomagac innym, szczegolnie tym potrzebujacym, jezeli nie czynem, to chociazby dobrym slowem!
  • @Torin
    Wlasnie chcialabym, zeby na tym blogu polemizowac, lecz gotowa jestem nawet na inwektywy oraz opinie chociazby Polonii, ba ! ciekawa jestem jej prawdziwego oblicza!
  • @babaraba
    Dotychczasowe oblicze Polonii jest prawdziwe. Zaryzykuję takim twierdzeniem.:)
  • @Torin
    Prosze nie ryzykowac, bo obrazone kobiety potrafia pokazac sie z zupelnie innej strony! Odsylam przykladowo do pieknych opinii KOSSOBOR na blogu bodajze "Izy",a moze pozna pan czarna strone bieli, jaka ja mialam okazje zobaczyc pewnego wieczora na NE...
  • @babaraba
    Tu się zgodzę! Obrażone kobiety są nieobliczalne!:)
  • @Torin
    A przeciez o to tutaj chodzi - i prosze nie myslec o wartosciach czy tez zasadach, bo to sa drobiazgi, gdy chodzi o "ta druga" i "ta wredna" czy tez "inna". Ja zas lubie pokazywac prawdziwe oblicze i twarz, ktora wylania sie zza maski : oglady, religii czy konwenasow.
    Wystarczy tylko "zadrasnac dobre imie" a ma sie przed soba piekne obrazki ...
    Zycze owocnych "odkryc" natury ludzkiej..
    Pozdrawiam.
  • Dziękuję za zaproszenie, ban za poglądy jest zwykłą cenzurą
    Niestety wiele tu osób, których argumenty są na tyle słabe, że muszą się posługiwać cenzurą. Należy do nich contessa ale przecież nie tylko, to świadectwo niskiej samooceny.
    Człowiek niezależny to człowiek myślący samodzelnie. Raz zgodzi się z jednym raz z innym. On myśli, analizuje a nie szuka przynależności do grupy. Tej przynależności szuka miernota, bo sama niepewna swoich poglądów szuka tych, co ja poprą. Wszelkie przeciwności próbuje załatwić metodą siłową. Albo śle łzawe teksty do sił wyższych, które powinny za nią to załatwić albo knebluje usta.
    Banem w stosunku do poglądów nie mylić z chamskimi zachowaniami posługują się tylko i wyłącznie ludzie słabi intelektualnie. Nie stać ich na dyskusje z adwersarzem. To wyraz przegranej, ostatni akt agonii intelektualnej, dam bana, przyłożę mu. Zobaczy moją siłę. Jakże to niskie.
  • @Zawisza
    Zgadzam sie zupelnie i podpisuje pod ta opinia "rekamy i nogamy" . Znacznie latwiej wyrzucic przeciwnika, niz mu odpowiedziec oraz obronic slusznosc wlasnych pogladow. Nie bede sie wypowiadala na temat Contessy, poniewaz nie czytalam zbyt wiele jej tekstow, lecz sposob banowania wskazuje na to, ze wedlug niej "wolnosc slowa" znaczy tyle, co zgadzanie sie na poglady zbiezne z jej wlasnymi i odrzucanie tych, ktorzy mysla inaczej.
    Zauwazylam tez, ze system "banow" funkcjonuje tutaj na zasadzie cenzury - niby jej nie ma, a mozna sobie ocenzurowac wypowiedzi innych, pietnujac ich, wyrzucajac i osmieszajac. To nawet gorsze niz klasyczna cenzura, ktora jedynie nie drukuje danych wypowiedzi, a nie zlosliwie krytykuje i wysmiewa..
    Oprocz tego podobno kazdy moze zmienic poglady, zdanie oraz opinie, chyba, ze jest "twardoglowy" jak poniektorzy ( czesciej poniektore) piszacy na NE.
    Wiecej luzu, panie i panowie, wiecej tolerancji i otwarcia na innego, nawet wtedy, kiedy niezbyt sie nam podoba, bo moze my takze nie przypadlismy mu do gustu. A przeciez trzeba zyc i z duzymi i z malymi, z chudymi jak i grubymi oraz glupszymi i nie daj Boze , madrzejszymi od nas.
    Zawiszo prosze trwac na posterunku i walczyc o prawo do wlasnej opinii ..
    Courage, Monsieurs et Mesdames !
  • @Polonia
    Jezeli szanujesz myslacych odmiennie, powinnas, Polonio dac im sie wypowiedziec . Fakt, ze raczej nie "banujesz " oponentow, wiec tutaj nalezy ci sie "plus", jednak nie probujesz dyskutowac z nimi o meritum sprawy, jedynie powtarzasz swoje poglady.
    Przepraszam, ze tak glupio wyszlo " "dziadziusiem i babunia", lecz to nie nasmiewanie sie, lecz sarkastyczny zart, nawiazujacy do babci z dowcipu ...Przeczytalam bowiem wiele tekstow na NE, byly one mniej lub bardziej osobiste, lecz jedynie u ciebie Polonio ( prosze sie nie obrazic, lecz przemyslec to) maja kontekst spojrzenia z perspektywy dziecka ( wnuczki) nie tyle bezkrytyczny, ile naiwno-balwochwalczy dla przeszlosci i rodziny. Dlatego wyrwal mi sie te zlosliwy dialog, lecz nie wysmiewalam sie z twoich dziadkow, jedynie ze sposobu w jaki ich przedstawiasz. Coz jestem krytyczna takze wobec wlasnych najblizszych oraz siebie i dlatego wymagam od nich ( oraz od siebie ) wiele i w naszych relacjach jest konstruktywne partnerstwo, nie zas balwiochwalcza milosc ...
    Zajrze na Twoj Blog Polonio , lecz nie jestem mocna w teoriach KK , oraz mam te swoje poglady i ostre pioro, wiec nie wiem, czy to dobra metoda, zapraszac mnie, w twoje prawiace sobie komplementy towarzystwo..
    Pozdrawiam.
  • @blogerzy-gwiazdy, komentatorzy-bany ..., albo odwrotnie :)))
    @blogerzy-gwiazdy, komentatorzy-bany ..., albo odwrotnie :)))

    Jestem przeciwniczka banow kropka!
    Dla mnie bany sa cenzura, sa kneblowaniem, a w debatach to niedopuszczalny chwyt.
    Zreszta ile blogerow (stosujacych ban), tyle uzasadnien dla bana i w tym balaganie uzasadnien trudno sie polapac.

    Pierwszy ban dostalam tu na NE, nie za to co napisalam u blogera pod jego notka, lecz za to bo smialam napisac cos u kogos innego! A poniewaz tam nie mogl nic zrobic dal mi bana u siebie.

    Spotkalam sie z sytuacja, gdzie uzywa sie szantazu: albo dasz jej bana, albo MY nie bedziemy na twoj blog zagladac!
    Grupa ludzi, ktora nie potrafi prowadzic debaty, ktora nie potrafi uzasadnic swojego stanowiska, z wlasnej bezsilnosci umyslowej domaga sie bana!
    Czy to jest normalne zachowanie w swiecie doroslych ludzi?

    Inna sprawa jest 'wychowawczosc' bana. Czyli bloger czuje sie 'rodzicem', a czasami 'bogiem'.
    Do takich 'bogow' nalezy M.Kajdas, dla ktorego kobieta NIE jest w stanie samodzielnie myslec..., zyje on w swiecie przez siebie wymyslonym. Nie wiem czy daje on bany, bo u niego nie pisze.

    Inni maja wielkie problemy ze 'zrozumieniem' czym jest troll i kazdego, kto mysli krytycznie nazywaja trollem. I wtedy za 'trollowanie' daja bana.

    Ban jest najlatwiejszy, nie trzeba wogole myslec, klik, klik, i nie piszesz u mnie.

    A moze powinnismy raczej przyznac ze jestesmy inni, ze myslimy inaczej, ze patrzymy na ta sama sprawe inaczej i kazdy z nas w jakis unikalny sposob i to wszystko sklada sie na caloksztalt swiata w ktorym zyjemy?

    Bo jesli nie, to znaczy, ze mamy nadludzi-blogerow i podludzi-komentatorow.
    Nadludzie-blogerzy tworza swoj 'swiatek', eliminujac-eutanazja-ban zbednych, przeszkadzajacych im podludzi-komentatorow.

    A dla tych blogerow, ktorzy maja sklonnosci do obrazania sie, mam propozycja zastanowienia sie nad tym dlaczego czuja sie obrazeni.
    Bo sprawa ma sie podobnie jak z nienawiscia.
    Jesli kogos nienawidze, to znaczy, ze ten ktos ma nade mna calkowita wladze.
    Mnie nienawisc zzera, a ten, ktorego nienawidze nie ma o tym pojecia, zyjac sobie szczesliwie...
    To tak jak samemu jesc trucizne i miec nadzieje, ze tamten umrze.

    A na koniec gwiazdki.
    Nie wiem dlaczego sa takie wazne dla blogerow. Czy te notki o malej ilosci gwiazdek sa 'zdejmowane'?
  • No to dostalam bana u 'zezem'.
    Usunal moj jeden wpis i wpisy kilku innych osob.

    Co tamte osoby pisaly nie pamietam, ale wiem co ja napisalam.

    Napislam w skrocie o religii w Starym Testamencie, ze byla to religia polegajaca na skladaniu ofiar w Swiatyni... i od kiedy Swiatynia zostala zburzona tamta religia ustala. Pojawil sie judaizm rabinistyczny, ktory jest inna nowa religia i wlanie ta religie (wszystkie jej odmiany) wyznaja dzis zydzi.

    Napisal, ze daje bany za rasizm.
    Powinien przeczytac co to rasizm, bo to co ja napisalam NIE jest rasizmem.

    Ale przyjmijmy na chwile, ze w moim wpisie bylo cos, co uwaza za rasizm, czy nie powinien mi najpierw zwrocic na to uwage?

    Przeciez moglam cos napiac przez nieuwage, czy niezbyt trafnie, czy..., ale zupelnie nieswiadomie.

    Gdyby tak zrobil, wtedy, moglabym wpis wymazac i napisac poprawionej formie.

    Jestem bardzo ciekawa co w moim wpisie uwazal za rasizm?
    Bylabym mu wdzieczna, by wykazal mi rasizm w moim wpisie!
  • @bar-bara 14:03:39
    Te dwa wpisy przenioslam z Nathanela (Gwiezdne wojny) tutaj, bo tam (oczywiscie) przeszkadzaly DelfInnowi. :)))
  • @babaraba
    Tak jak pisalam wczesniej bana mozna zalapac nawet nie piszac na czyims blogu.
    Takiego wlasnie dostalam u DelfInna i chyba kogos jeszcze, ale nie pamietam, u kogo. DelfInn mial (ma?) dziwne pojecie na temat kto to troll. Po za tym poinformowal mnie, ze komentator ma prawo TYLKO komentowac artykul, a nie wolno mu sie zwracac do innego komentatora. Oczywiscie mial na mysli tylko mnie, bo sam uprawial rozmowki ze wszystkimi. :)))

    Dlatego nie mozna na serio brac przyczyn banow, bo sa za kazdym razem inne. Po prostu, jak sie chce uderzyc, to kij sie znajdzie.

    Inna sprawa jest przekonanie blogera, ze komentator niejako jest u niego w domu, wiec tamten moze go wyrzucic.
    To calkowicie zle zlozenie, bo blog NIE jest czyims domem.
    Kazdy bowiem, a NIE tylko bloger, moze kliknac na 'naduzycie'.
    Czyli bloger wcale NIE jest w swoim domku!

    Jeszcze nie spotkalam aby ten, ktory zgadza sie z blogrem dostal bana! Obojetnie jakiego jezyka by uzywal, obojetnie co by mowil, bana nie dostanie. Moze naublizac innemu komentatorowi, ale bana NIE dostanie!

    Konsekwencja tego wszystkiego jest, ze u niektorych blogerow nie warto komentowac. Bo niektorzy chca tylko klakierow, a nie komentatorow. Ciekawe jest raczej, ze znajduja takich lizusow.

    Inni pojac nie moga, ze kazdy z nas reprezentuje jakies spojrzenie na ten sam temat. Probowalam kilka razy wylozyc to Polonii. Mowilam jej, sluchaj ty reprezentujesz-powtarzasz to co KrK ciebie nauczyl, a ja to co wiem z Biblii. Wiec nie mozemy naszych slow brac personalnie, bo nie sa nasze, my tylko niejako je powtarzamy. Reprezentujemy stanowiska, a nie siebie...
    Zgadzala sie..., ale (czasem pod naciskami jej kliki) wracala do przyzwyczajenia, wszystko stawalo sie personalne. Wiec ban.

    Tak wiec jesli ktos chce brac wszystko personalnie, to niech bierze, przestalam o to wogole dbac. Zreszta ja sie nie obrazam na nikogo. :)))

    Z katolikami jest wogole dziwna rozmowa, bo katolikowi wolno u katolika (i NIE tylko u katolika) napisac wszystko, obrazic ksiedza, papieza...
    Ale niech to samo powiedzialabym ja, ban murowany!
    Dlatego u nich nie jest wazne co mowisz, tylko kim jestes. Jesli naszym, to wszystko jest OK.

    Inna dziwna sprawa jest polski katolicki patriotyzm. Tego nie ma chyba nigdzie na swiecie..., no moze na swiecie jest, bo sa Amerykanie, ktorzy maja hopla na tle boga-amerykanskiego, ale w Europie?
    A wlasnie taki religijny patriotyzmu to droga na skroty do fanatyzmu.
    A tam gdzie fanatyzm, nie ma zadnej dyskusji, nie ma zadnej wolnosci. Jest tylko ban!

    Sa tez snoby i ci maja specyficzny wplyw na mnie, ja 'musze' sie z nimi niezgodzic. :))) Ci z zasady nie daja bana, bo u nich panuje 'wolnosc slowa'.
  • @Komentatorzy
    Opisalam 'grzeszki' blogerow, wiec czas na komentatorow.
    Nie to, ze musze, bo blogerzy sami swietnie potrafia narzekac na nas, wiec nie musze i nie mam zamiaru ich wyreczac. :)))

    Chodzi mi raczej o to, ze kazdy z nas popelnia bledy, ale jak mamy nauczyc sie ze soba komunikowac, jesli nie przez rozmowe?
    Kamentator nie daje bana nikomu.
    Co najwyzej moze dac 1 gwiazdke.
    I raptem to jest takie bolesne dla blogera?!

    Kazdy komentujac moze komus nadepnac na odcisk, tak to juz jest. Dlatego przepraszalam i moge jeszcze przeprosic. Nie mam problemu z tym. Ale czasem deptanie po odciskach jest jakby nieuniknione, nie dlatego, ze jest celem, czy atakiem personalnym.

    Rozmowy miedzy komentujacymi sa rozne. Ale sa to sprawy miedzy nimi i jesli nie przeklinaja, nie zmieniaja tematu, jest OK.

    Sa komentatorzy ktorzy jakby chca byc lubiani przez wszystkich i to dosc dziwna dla mnie grupa. Bo niby cos mowia, ale w zasadzie nie mowia.

    Oj, teraz narozrabialam, wylala mi sie woda na komputer, koncze zanim padnie (moze nie padnie?)
  • @ naduzycie circ
    http://circ.nowyekran.pl/post/57251,zbliza-sie-meczenstwo


    Wedlug circ ci ktorym ona dala bana to: "Tolerancyjne lewactwo" ktore "zamierza męczyć i mordować katolików"

    Tak wlasnie wyrazila sie w komentarzach.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031